Żarówki
Powodem takiej decyzji była chęć zmuszenia członków Unii Europejskiej, aby wymienili tradycyjne żarówki na świetlówki kompaktowe zwane żarówkami energooszczędnymi i na żarówki halogenowe. Z początkiem września 2010 we Wspólnocie zaniechano produkcji żarówek tradycyjnych i tych o większej mocy, a do 2012 roku tradycyjne żarówki mają w ogóle zostać wycofane z rynku. Pierwsza żarówka energooszczędna skonstruowana została w 1935 roku przez General Electric. Cztery lata później została zaprezentowana na ekspozycji w Stanach Zjednoczonych i obwołana energooszczędnym wymysłem przyszłości. Od tamtych lat wielu głowiło się czy trafnie. Licytowano się wadami i zaletami wynalazku, przedkładano proekologiczne zalety ponad wysoką cenę żarówki i odwrotnie w zależności od podejścia. Czym różnią się stare żarówki żarowe od od świetlówek kompaktowych? Przede wszystkim tym, że żarówka żarowa emituje promieniowanie cieplne, emituje światło przez rozgrzanie drutu mieszczącego się w żarówce. Świetlówka kompaktowa po rozgrzaniu gwarantuje więcej światła od zwykłej żarówki, przy czym zakłada dużo dłuższy czas użytkowania. Właściwie najistotniejszą wartością płynącą z wymiany świetlówek energooszczędnych jest jej trwałość. Dobra świetlówka kompaktowa pracuje nawet 8-10 lat. Aby jednak tak się stało w rzeczywistości, żarówka musi być umieszczona w miejscu, w którym rzadko będzie wyłączana i włączana na nowo, ale będzie mogła być zapalona przez dłuższy czas non stop. Dodatkowo za przerzucenia się z żarówki żarowejna tę energooszczędną przemawiają także kwestie ekologiczne. Przede wszystkim żarówka energooszczędna praktycznie w całości podlega recyclingowi. Należy jednak mieć na uwadze to, że żarówki energooszczędne mają w sobie upłynnioną rtęć, która jest bardzo niebezpieczna dla ludzi i zwierząt. Po rozbiciu żarówki rtęć może dostać się do gleby i wód co grozi skażeniem i w następstwie może być powodem trwałego uszkodzenia centralnego układu nerwowego. Trwałość żarówki zależna jest od sposobu jej eksploatacji. Często włączana i wyłączana nie będzie służyła poprzez przywołane wcześniej 8-10 lat, a o wiele krócej. Słabą stroną świetlówek kompaktowych jesttakże ciągle, w stosunku do kosztu zakupu innych żarówek, bardzo wysoka cena. Zapewnienie dlatego większość osób potraktowało ustawę KE jako absurdalną fanaberię. Trzeba jeszcze przypomnieć o nieobojętnym wpływie światła żarówki energooszczędnej na nasze oczy. Niektórzy lekarze twierdzą, że dla dobra naszego zdrowia nie powinniśmy spędzać zbyt dużo czasu w miejscu oświetlonym tylko świetlówkami. Światło to podobno pulsując męczy nasz wzrok, ponadto emituje mniej naturalne widmo światła, co powoduje, że dostrzegane przez nas barwy mają odrobinę zmieniony kolor. Niektórzy twierdzą wręcz, że przebywanie w takim pomieszczeniu po latach spowoduje pogorszenie się wzroku. Pomijając wszelkie wady i zalety, warto także zwrócić uwagę na opinie niektórych ekspertów z zakresu energetyki. Pewna ich część wprost krytykuje rozporządzenie Komisji Europejskiej określając ją jako absurdalną oraz technicznie nieuzasadnioną. Najczęściej zwracają uwagę na niemożność używania żarówek energooszczędnych np. w toalecie, ponieważ wtedy zużywa ona nawet więcej prądu niż żarówka żarowa. Poza tym apelują, że wprowadzanie do ekosystemu rtęci w takiej postaci jest nieodpowiedzialne. Skoro, jak twierdzą, staramy się usunąć z polskiego rynku rtęciowe termometry, dlaczego wprowadzamy ten niebezpieczny pierwiastek w innej postaci? KE obdarzyła więc mieszkańców Wspólnoty ogromnym zaufaniem, wierząc że zużyte żarówki nie będą wrzucane po prostu do koszu na śmieci. Świetlówki kompaktowe, czy się na to godzimy, czy też nie za parę lat zaleją nasz rynek. I bez względu na wady, musimy przyzwyczaić się do tego faktu i z bólem serca pożegnać się ze starodawną „stuwatówką”.